W środę, 3 grudnia o godz. 17.00 w Sali Witrażowej MZL odbyło się spotkanie ze zdobywcą Mont Blanc Andrzejem Klimem.To spotkanie miało kilkoro bohaterów. Pierwszym i najważniejszym z nich była góra. Mont Blanc. Trudna, niebezpieczna i piękna. Bohaterem wieczoru był też jej zdobywca – Andrzej Klim, który pomimo (nie wymawiając nikomu wieku) 66 lat wspiął się na wysokość 4810 m n.p.m. i stanął na jej wierzchołku. Ale też nie można nie wspomnieć, o Makusynach, którzy pojawili się tego wieczoru w Muzeum – z druhem Zbigniewem Czarnuchem na czele. Członkach słynnego zielonogórskiego szczepu chcących posłuchać wrażeń kolegi z tej trudnej wyprawy. Barwy spotkaniu nadawał Fred Bulczyński, zasiadający przy fortepiania, który wplatał fragmenty utworów muzycznych w opowiadania A. Klima.

Nie dziw, że zdobywca Mont Banc właśnie z flagą Polski, oznaczoną dodatkowo herbem szczepu Makusynów, fotografował się na wierzchołku najwyższego szczytu Alp.
Podczas tego wieczoru można było nabyć najnowszą publikację muzealną, która ukazała się w ramach serii Zielonogórscy Twórcy Kultury, a poświęcą Zbigniewowi Czarnuchowi.

Andrzej Klim– zielonogórzanin, inżynier mechanik, z zamiłowania narciarz, żeglarz i tenisista. Członek legendarnego Harcerskiego Szczepu „MAKUSYNY”. Korzystając z nadwyżki wolnego czasu, jakim dysponuje emeryt, 14 sierpnia 2014 roku zdobył najwyższy szczyt w Alpach – Mont Blanc (4810 m n.p.m.).
Spotkanie połączone było z pokazem slajdów a prowadziła je Anitta Maksymowicz.
Wydarzenie to było premierą nowego muzealnego cyklu Z pamiętnika podróżnika, w ramach którego ciekawe zakątki Polski, Europy i świata będą okrywać zielonogórscy (i nie tylko zielonogórscy) podróżnicy.