Dziś w Muzeum Ziemi Lubuskiej nastąpiło otwarcie wystawy prac Jacka Malczewskiego. Jako że imię Jacek po grecku nosi miano Hiacynt, to właśnie takimi kwiatami dyrektor MZL  obdarował Urszulę Kozakowska-Zauchę z Muzeum Narodowego w Krakowie, dziękując za życzliwość i przygotowanie tej niecodziennej ekspozycji (TVP3 Gorzów Wlkp.)

Zainteresowanie wernisażem przekroczyło oczekiwania organizatorów. Wejściówki na otwarcie wystawy rozeszły się w mgnieniu oka, a ci który zorientowali się zbyt późno odchodzili, spod sklepiku muzealnego, z rozczarowaniem. Miłośnicy sztuki chcieli nie tylko zwiedzić ekspozycję, którą oglądać będzie można aż do 25 VI br,. ale również uczestniczyć w wykładzie poświęconym artyście. Prelekcja „Młodopolski Pan Panów” przygotowana została przez kuratorkę U. Kozakowską-Zauchę, uchodzącą za prawdziwą encyklopedią wiedzy o Malczewskim.

Na kwadrans przed wernisażem muzealny hol pękał już w szwach. Z tego powodu wstęp na przestrzenie ekspozycyjne ograniczony został ilościowo. Do sal jednorazowo wejść mogło po kilkadziesiąt osób z uwagi na bezpieczeństwo prac, ale i również by zapewnić komfort zwiedzającym. Tych tur było kilka, jednak stojący, w dawno już nie widzianej kolejce, z wyrozumiałością odnieśli się do takiej procedury. Rekompensatą było obcowanie ze sztuką najwyższą, a tego nie wycenia się w minutach, godzinach, czy innych jednostkach czasu.

Pomysłodawcą i kreatorem wydarzenia był Leszek Kania.

 

Sponsorzy wydarzenia:
Exalo_primary_RGB