Kolejny, dziesiąty wieczór wspomnień za nami. Janusz Koniusz, Lesław Batkowski i Janusz Muszyński tak naprawdę nie odeszli. Są nadal w myślach, pamięci, uczuciach najbliższych, przyjaciół oraz znajomych, którzy ich znali bezpośrednio, ale też i tych którym dane było tylko obserwować ich dokonania. Wczorajsze spotkanie to potwierdziło więcej o bohaterach spotkania