Piękna, niemal letnia aura nie zniechęciła miłośników imprez muzealnych do uczestnictwa w czwartkowym wernisażu miniaturowych butelek alkoholi polskich. Na ekspozycji ukazany został zaledwie fragment niezwykłej pasji kolekcjonerskiej Krzysztofa Badach-Rogowskiego, który w swoich zasobach ma blisko 5000 różnorodnych destylatów zamkniętych w maleńkich opakowaniach szklanych. Te niewielkie buteleczki są świadectwem tego, jak zmieniały się gusta Polaków w zakresie smaku alkoholu, ale również i  formy jego opakowania i zdobnictwa etykietowego.

Oryginalna kolekcja została zaprezentowana w przestrzeniach ekspozycyjnych Muzeum Wina, w jednej z nisz sąsiadujących z eksponatami świadczącymi o ponadstuletniej tradycji produkcji winiaków w Grünbergu. Muzealna wystawa liczy ponad 300  butelek, które umieszczone zostały w specjalnie do tego celu stworzonych małych, oszklonych gablotkach.

Wśród gości przybyłych na wernisaż zauważyć można było również osoby związane z produkcją wódki w Zielonej Górze. Obecna była m.in. Elżbieta Gołdyka – niegdysiejszy główny technolog Polmosu oraz jego wieloletni dyrektor – Stanisław Palonka. W spotkaniu uczestniczył także Andrzej Szumowski – wiceprezes Wyborowa Pernod Ricard, firmy które obecnie w Zielonej Górze ma swój zakład produkcyjny.