W piątek, 17 czerwca członkowie Oddziału Lubuskiego Stowarzyszenia Muzealników Polskich z kilku muzeów lubuskich wzięli udział w wyjeździe studyjnym zorganizowanym przez prezesa Oddziału – Longina Dzieżyca. Głównym punktem programu było zwiedzanie Muzeum Miejskiego w Nowej Soli, gdzie przywitał nas i po ekspozycjach oprowadzał dyrektor – dr Tomasz Andrzejewski . Na wstępie wysłuchaliśmy krótkiego wprowadzenia o historii Muzeum – jego powstaniu, kolekcjach, pracownikach i wystawach. Następnie zwiedzaliśmy ekspozycje. Duże zainteresowanie wzbudziły szczególnie wystawy stałe, m. in. Wnętrza mieszczańskie XIX/XX w., tzw. Zbrojownia czy bogata ekspozycja poświęcona historii Nowej Soli. Dyrektor Andrzejewski z dużą pasją opowiadał zarówno o życiu w dawnym mieście, jak i o przyrodzie nadodrzańskiej, której poświęcona jest osobna ekspozycja w przyległym do głównego gmachu pawilonie. Przy okazji zwiedzania wystaw dowiedzieliśmy się dużo również o codziennej pracy Muzeum, nowych projektach, współpracy z Miastem, a także o problemach, a jakimi borykają się nowosolscy muzealnicy. Po obejrzeniu ekspozycji wewnątrz mieliśmy także okazję podziwiać prace z cyklu „Kwiaty polskie” Grażyny Graszki, które zdobią murowane ogrodzenie Muzeum.

Będąc w Nowej Soli, która w ostatnich latach jest stale modernizowana i upiększana, obejrzeliśmy także najnowsze realizacje, bezpośrednio połączone z Muzeum: tzw. Ogród Sztuk z niewielką estradą przystosowaną do koncertów pod gołym niebem, który poprzez niewielki skwer łączy się nową Biblioteką Miejską. Biblioteka, która swoją siedzibę znalazła w odremontowanym budynku przychodni to bardzo nowoczesna placówka, spełniająca rozmaite funkcje – od tradycyjnych związanych z czytelnictwem, przez wystawiennicze, a nawet koncertowe.

Kolejnym punktem naszego programu była wycieczka statkiem po Odrze. Duże wrażenie zrobiła na nas niewielka, ale nowoczesna marina. Miasto stopniowo zagospodarowuje obszar nadodrzański, tak by stanowił atrakcyjny teren rekreacyjny dla mieszkańców Nowej Soli i turystów. Rzeczna wycieczka bardzo się udała, szczególnie dzięki kapitanowi naszego statku, który opowiadał interesująco o nadodrzańskiej przyrodzie oraz starym porcie i bardzo niegdyś znanej nowosolskiej stoczni remontowej. Również pogoda na taki wypad była idealna.

Na zakończenie pobytu w Nowej Soli udaliśmy się do Parku Krasnala. Miasto, które jeszcze kilkanaście lat temu było znane głównie z produkcji figur ogrodowych, wykorzystało tę sławę i dzięki pomocy producentów tychże figur oraz firm ogrodniczych utworzyło niezwykle atrakcyjny plac zabaw dla dzieci oraz miejsce odpoczynku dla całych rodzin, cieszące się wielką popularnością wśród mieszkańców. Nad parkiem góruje największy krasnal na świecie, przy którym nie omieszkaliśmy zrobić sobie pamiątkowego zdjęcia.