Dziś rozstajemy się na cztery miesiące z obrazem Andrzeja Strumiłły „Nasza Ziemia”. Na prośbę Narodowej Galerii Sztuki – Zachęta zostaje on wypożyczony na wystawę “Zimna rewolucja. Społeczeństwa Europy Środkowo-Wschodniej wobec socrealizmu, 1948–1959”, obejmującą ponad 400 prac z sześciu krajów dawnego bloku wschodniego: Polski, Czechosłowacji, NRD, Bułgarii, Rumunii i Węgier. Otwarcie ekspozycji nastąpi 27 maja br.
Cała operacja demontażu oraz zabezpieczania i pakowania obrazu wymagała szczególnych środków ostrożności i niekiedy umiejętności… kaskaderskich. Przypomnijmy, że stworzone na przełomie 1953 i 1954 roku dzieło jest nie tylko niebagatelnych rozmiarów, ale już w swoim historii wiele przeszło. Między innymi transport z Mazur do Warszawy, na dachu samochodu osobowego, na IV Ogólnopolską Wystawę Plastyki w Zachęcie. Warto dodać, że niewyschnięty jeszcze obraz osobiście wiózł do stolicy literat Jerzy Putrament, ulubieniec ówczesnych władz.
Obraz „Nasza Ziemia” przez lata był umieszczony w holu głównym naszego Muzeum, na jego tle odbywały się niemal wszystkie wernisaże oraz ważne wydarzenia. Po ostatniej rozbudowie zajął miejsce na ekspozycji Dziedzictwo i współczesność. Zielona Góra – region lubuski, w szczególnej jej części – poświęconej osadnictwu, ubogacając i dopełniając jej tematykę.