Dzień z życia… Fotografie Aleksandry A. Łupkowskiej i Dariusza Biczyńskiego

Dzień z życia… to prezentacja zdjęć Aleksandry A. Łupkowskiej i Dariusza Biczyńskiego ukazujących funkcjonowanie Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze na Centralnym Bloku Operacyjnym i Szpitalnym Oddziale Ratunkowym.

fotorelacja w wernisażu

Artyści zostali zaproszeni przez władze szpitala, by uwiecznić pracę personelu medycznego na oddziałach, które są niedostępne dla osób z zewnątrz. Uznałem, że mogę swoją osobą być „odpowiedzialny” za połączenie dwóch światów – tego na zamkniętych oddziałach oraz świata osób takich jak ja, z zewnątrz – niemających nic wspólnego ze Szpitalem. Tworzyliśmy więc (…) wyjątkowe kadry na dwóch oddziałach. Raz jednym, raz drugim, a nie na jednym i drugim tego samego dnia lub nocy. W międzyczasie byliśmy świadkami zbudowania Szpitala Tymczasowego. Cały proces, 7 dni od białych ścian po utworzenie Szpitala Tymczasowego. Wtedy też byliśmy z nimi i uwieczniliśmy ten wyjątkowy czas i wyjątkowych ludzi, w tym Wolontariuszy. Zrobili to. Stworzyli coś, w co większość nie wierzyła. Nie baliśmy się tworzyć kadrów, gdy przyjmowani byli na ten odział pacjenci Cov19. Odczuliśmy już na własnej skórze, jak ciężko jest w tym kombinezonie funkcjonować…

Aleksandra A. Łupkowska o sobie.

… żyje pomiędzy światłem a cieniem… fotograf z pasji. Prowadzi własną działalność – Queen Art. Z zawodu kosmetolog oraz farmaceuta, współpracuje z Dariusz Biczyński.pl oraz współtworzy LAF wg DB. Liczne szkolenia oraz kursy pozwoliły Jej na znalezieniu własnej fotograficznej drogi. Kocha perły oraz sztukę w każdym wydaniu. Zachwyca się rzeźbą, malarstwem oraz architekturą sakralną. Płacze ze wzruszenia gdy słyszy operę i orkiestrę symfoniczną. Niezwykle wrażliwa, zakochana w aniołach i duszach. We wszystkim potrafi zauważyć piękno. W wolnych chwilach zatraca się w książkach, pielęgnacji ogrodu, Uwielbia gotować, nazywając to koncertowaniem – potrawy muszą smakować i wyglądać wybitnie.
Kolekcjonerka chmur i zachodów słońca.

Dariusz Biczyński o sobie.

… 47 lat – fotograf od prawie 30 lat,  współtwórca Lubuskiej Akademii Fotografii wg Dariusza Biczyńskiego. W przeszłości także sportowiec oraz handlowiec, co – jak się okazało po latach w połączeniu z fotografią, która przewija się od 18 roku życia, dało bardzo silną pozytywną mieszankę artyzmu, jakości, szybkości działania oraz słuchania wyjątkowo dokładnie potrzeb drugiej osoby. Nie raz mówi o sobie kameleon – zdolność adaptacji do nowych warunków i wykonywanie nowych zadań to jego ciągle zmieniający się świat. Strefy komfortu za bardzo nie uznaje. Bardzo spontaniczny i wrażliwy. Lubi wyzwania. Nie lubi słów typu „nie da się”. Nie ukrywa, że lubi rywalizować. Ten gen jest z nim zawsze – wszystko jednak musi być fair play.  Wie, że na tym świecie jest na chwilę i chce jak najwięcej po sobie pozostawić. Lubi pracować po nocach. Wręcz uwielbia.  Jak często mówi o sobie – jest gościem na ZIEMI, nie gospodarzem. Szanuje Energię i wie, że skoro dostał dar tworzenia zdjęć tzn., że ma to robić w jakimś celu. W oczach ludzi widzi bardzo dużo. To wyjątkowy dar, za który dziękuje. Pomoc innym odgrywa w życiu Darka bardzo ważną rolę. Dużo słucha, zdecydowanie mniej mówi. Chyba, że o fotografii… tutaj wyjątkowo więcej można go usłyszeć.

 

Termin wystawy
10.09–30.10.2022

Kuratorzy wystawy
dr Izabela Korniluk, dr Grzegorz Wanatko

Mecenasi wydarzenia

Współorganizator wydarzenia