Określane też jako pęta drewniane. W polskiej literaturze spotykamy takie nazwy jak gąsior lub kłoda. Etymologia słowa (niem. Dieb – złodziej) wskazuje, że dyby prawdopodobnie pochodzą z Niemiec. Nazewnictwo wskazuje także kategorie przestępców, wobec których stosowano ten rodzaj kary. Narzędzie składało się z dwóch drewnianych kloców z wyciętymi otworami na nogi lub ręce. Po włożeniu w otwory członków ofiary, dyby zamykano na kłódkę lub czasem zabijano ćwiekami. Dodatkową torturą było pozbawienie ofiary możliwości picia i jedzenia. Ofiary wystawiano na widok publiczny i zamknięte w dybach zmuszone były wytrzymać najczęściej kilkanaście godzin drwin i wyzwisk miejscowej społeczności.

Muzeum Tortur, fot Tomasz Daiksler (12)