wystawa, recital i pokaz mody z epoki, w Muzeum Ziemi Lubuskiej
Kolekcja ART DÉCO ze zbiorów Muzeum Mazowieckiego w Płocku
Partner wydarzenia: Muzeum Narodowe w Lublinie
Podczas gdy świat cieszył się z zakończenia Wielkiej Wojny, a Polska z niepodległości odzyskanej po 123 latach niewoli, na salonach pobrzmiewały fokstrot i charleston, zaś rosyjski balet Sergieja Diagilewa podbijał światowe sceny lansując nowoczesne stroje, które stały się przyczynkiem do modowej rewolucji. W pracowniach artystów powstawały nowe awangardowe kierunki w sztuce, a wśród nich ostatni wielki styl historyczny – art déco.
Szalone lata 20. XX w. to tętniące życiem, gwarne i świecące blaskiem neonów miasta, w których nocą z klubów pobrzmiewał sensualny jazz, a za dnia wyzwolone chłopczyce w skąpych sukienkach przemierzały ulice, mknąc automobilami na wyścigi konne lub turniej tenisa. Okres między-wojenny to również zmieniający się pejzaż miast (Katowice, Gdynia), w których powstawały kolejne modernistyczne budowle, a szczyty wysokościowców przebijały połacie nieba. To w końcu Międzynarodowa Wystawa Sztuki Dekoracyjnej i Wzornictwa zorganizowana w Paryżu w 1925 roku, która okazała się triumfem awangardy i ukoronowaniem stylu, nazwanego w latach 60. od tytułu wystawy (des arts décoratifs ) – art déco.
Małgorzata Szadkowska
Art déco objawił się zamiłowaniem do figur geometrycznych, syntetycznych form, miękkich łuków, gładkich, błyszczących powierzchni. Garściami czerpał z ornamentyki i dekoracyjności secesji. Przyglądał się jej roślinnym i zwierzęcym motywom, wybujałym, i wijącym się organicznym liniom i chciał je uporządkować.
Stał się stylem totalnym. Objął wszystkie obszary działalności artystycznej i sztuki użytkowej. Urzekł i pociągnął ku nowej estetyce malarzy, rzeźbiarzy, projektantów mebli, ubrań, ozdób, opakowań, pojazdów, nawet urządzeń domowych i kuchennych. Świat zachwycały bogate kolekcje zagranicznych i polskich hut: Niemen, Zawiercie, Krosno, ceramiczne figurki Rosenthala i cieszące się popularnością nie tylko w Polsce wyroby z Ćmielowa.
Malarstwo zdominowały prace awangardowych polskich artystów: Zbigniewa Pronaszki, Stanisława Witkacego i Leona Chwistka. Obraz Zofii Stryjeńskiej stał się ilustracją plakatu reklamującego polski pawilon na wystawie paryskiej sztuki w 1925 roku. Wystawa była sukcesem polskich artystów, których prace wyróżniono ponad setką nagród. Jednak Ikoną malarstwa została Tamara Łempicka, autorka słynnego „Autoportretu w zielonym Bugatti” oraz uznawanego za najsłynniejszy akt kobiecy z XX w obrazu „Piękna Rafaela”. I to właśnie ten obraz będziemy mogli zobaczyć na wystawie art déco w Muzeum Ziemi Lubuskiej.
Styl art déco po II wojnie światowej stracił blask, wydawał się przestarzały. O art déco przypomniano sobie podczas paryskiej wystawy w 1968 roku. To prawdopodobnie wtedy, po raz pierwszy, nadano mu nazwę, od nazwy paryskiej wystawy w 1925 roku „l’Exposition internationale des Arts décoratifs et industriels modernes. Do dzisiaj, we wzornictwie użytkowym i sztuce obserwujemy liczne nawiązania do tej wyjątkowej estetyki międzywojennej.
Igor Moryé
Wernisaż odbędzie się w środę, 9 kwietnia 2025 o godz. 17.00 w gmachu Muzeum, al. Niepodległości 15.
Wydarzenie uświetni recital grupy Retro Lubuskie, która wykona najpiękniejsze piosenki tamtych lat. Usłyszymy swing, jazz i niezapomniane melodie. Zobaczymy także pokaz mody i zjawiskowe kreacje zdobione migoczącymi cekinami, piórami, jedwabiami i perłami.
Kuratorka wystawy: Małgorzata Szadkowska
Współpraca: Justyna Lubas-Wałęcka, dr Longin Dzieżyc
Wystawa czynna do 6 września 2025